Naoglądałam się tych puszek w Internecie, podziwiałam pomysłowość innych, podczas gdy te moje zaśmiecały spiżarnię. W końcu postanowiłam spożytkować zapasy, dać im drugie, ładniejsze życie;).

Pudełek, pudełeczek, a co za tym idzie i puszek do przechowywania, nigdy dość. Mam ich całe mnóstwo, a wciąż za mało. Borykam się z niedoborem szafek, półek, w których możnaby ukryć drobiazgi różnej maści. Dysponuję jak na razie zaledwie jedną średniej wielkości szafą. To naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę ekwipunek czteroosobowej rodziny. Wspomagam się więc akcesoriami do przechowywania.

Na przeznaczenie puszek, pomysłów mam milion, ale ostatecznie część wyląduje, chyba dość niestandardowo, w łazience. Bo fajny rozmiar, a przede wszystkim dlatego, że można opisywać do woli, co znajduje się w środku. Do tego małe, poręczne, z zamykaniem. Idealne do sortowania. Mój koszyk, w którym mam wszystko, a niczego nie mogę znaleźć… Musi odejść, bym nie zwariowała w tym chaosie. Reszta, z tych samych względów, mieścić będzie moje akcesoria pasmanteryjne w przyszłej pracowni.

Sama praca, to coś idealnego, dla każdego fana błyskawicznego DIY! A dla dzieci istna frajda! Wyglądają pięknie, naprawdę. Naklejka tablicowa jest solidna, matowa, wielokrotnego użytku. Wystarczy nabazgrać co nieco i mamy ozdobną  puszkę. To kolejny krok w kierunku lepszej organizacji, lepszego gospodarowania swoją przestrzenią życiową. Dobremu samopoczuciu koniecznie trzeba dopomóc! I choć tak wiele mi jeszcze brakuje, to jestem być może o ten jeden krok bliżej celu. Satysfakcja gwarantowana:)

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC