SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

Gdybyś mnie zapytał parę lat wstecz, jaki jest mój plan, odpowiedziałabym, że długo tutaj nie zabawię. Bo marzę, by poszukiwać, zwiedzać, lecz w skrócie o tym, by mieszkać zupełnie inaczej, żyć gdzieś indziej.. Wmówiłabym Ci to, uwierzyłbyś, że nigdy nie osiądę w Polsce. Pewnie dlatego, że ja sama byłam o tym głęboko przekonana.

Wiesz już, jak odmiennie i jak cudownie życie mi się ułożyło. Oby tak trwało bez zmian. Dzisiaj podróżuję tym przysłowiowym palcem po mapie, ale mam w zamian wszystko. Swój spokój i szczęście.

Nasz kraj, ciągle się o tym mówi, że piękny, a ja się boje tego czym żywi. Odetchnąć pełną piersią nie da jeszcze przez długie lata. Życie prędzej utrudnia niż wspierać, dopingować czy najzwyczajniej w świecie w świętym spokoju zostawić. Powodów znam milion.

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, powiesz mi zaraz. Pewnie masz w tym dużo racji. Bo co jak co, rzeczywistość otwiera oczy. Dłuższy zagraniczny pobyt to dopiero nostalgię z dna podświadomości wygrzebać potrafi. Ilu takich śmiałków mocnych w gębie już znasz? Ze mną będzie tak samo. Wrócę z poczuciem porażki.

Ja to wszystko wiem. Ciężko tak się zadomowić, gdy wszystko dookoła nieznane! Odnaleźć się w tłumie tambylców, życie na nowo ułożyć, ogarnąć formalności. Nie mam na koncie żadnego długoletniego pobytu za granicą, a mimo to… Być może dlatego, być może tylko ze względów mi praktycznych uparcie wciąż twierdzę, że ciągle chcę. Wpatrzona w inne kraje, uciekłabym! Tam żyje się łatwiej.

Chcę się przekonać i sparzyć na własnej skórze. Przesiąknąć inną kulturą, sprawdzić, co z tym moim patriotyzmem, tolerancją, nauczyć się nowego języka. Z mojej kanapowej perspektywy pewna jestem, że poradziłabym sobie wszędzie.

I wciąż wracać do tego będę, bo spróbować kiedyś muszę. Może nawet uda mi się odnaleźć wystarczające argumenty. By Cię przekonać. Byś dał mi szansę. Byś myślał tak jak ja. Byś ze mną pojechał.