SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

Zdezelowanych, to może lekka przesada, ale zniszczonych, tak! Moje dwa regały z ikei pamiętają jeszcze zamierzchłe czasy studiów! Przeżyły ze mną 4 przeprowadzki i dziesiątki aranżacji. Były już bardzo brzydkie i porysowane. Nie mogłabym się ich tak po prostu pozbyć. Zbyt duży sentyment albo raczej brak nowych mebli zmobilizował mnie do pogodzenia się z tymi starymi. Ich widok i ciemny kolor bardzo mi się opatrzył, stąd pomysł na przemalowanie. Cóż, zakupiłam pędzel, wałek i farbę, szlifierkę dostałam w spadku i przystąpiłam do dzieła zniszczenia.

Nie ma nic przyjemniejszego niż malowanie na świeżym powietrzu w palącym słońcu lub porywistym wietrze z dwójka maluchów przy boku:) To się nazywa efektywne wykorzystanie czasu drzemki dziecka! Satysfakcja gwarantowana, chociaż nerwowych sytuacji nie brakowało, gdy to mała próbowała malować ze mną, a mały krzykiem dawał znać, że to właśnie w tym momencie potrzebuje (brodzącej po łokcie w farbie) mamy. Dzieciątka jeszcze za małe, nie rozumieją moich wyczynów, ale udało się, mimo przeszkód.

Pomalowałam je na biało. Przyjęły na siebie aż po trzy warstwy farby, dodatkowo jedna została skrócona na szerokość wnęki. Wyglądają całkiem przyzwoicie i myślę, że posłużą mi kolejnych parę lat, choćby jako regały na buty:)

Jak oceniacie?

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC