Kto będąc dzieckiem nie grał w Monopoly? Albo w polską wersję planszówki – Eurobusiness? No dobrze, jeśli nawet nie graliście, to grę tę zna bez wątpienia każdy. Od czasów dzieciństwa mierzyłam się już z niejedna grą tego typu. Wsród nich były te lepsze i gorsze. Niektóre, zwłaszcza wersje soft, lekkie, niewymagające, trafiły do mojej małej kolekcji gier planszowych, aczkolwiek przyznaję szczerze, że za samym Eurobusinessem czy Monopoly nie przepadałam. Z braku czegoś lepszego mogła być, ale gdy tylko miałam wybór, wybierałam każdą inną. Monopoly Kraków wpadła mi w oko z myślą o prezencie świątecznym. Mierząc moją miarą, uznałam prezent za ciekawy. Coś fajnego, pamiątkowego dla każdego krakusa i nie tylko.

Ja już wypróbowałam, przetestowałam. Dużo lepiej gra mi się w Monopoly, gdy transakcje dotyczą miejsc znanych i lubianych, Wawelu, plant czy Tauron areny. Mam za sobą juz dwie rozgrywki i z niecierpliwoscią czekam na więcej. Grę zabieram na pewno na domowego sylwestra.

…bo dla nas to świetny sposób na ciekawe spędzanie czasu ze znajomymi. Dużo śmiechu, zwłaszcza, gdy trafi się na zaciekłych graczy lubiących rywalizacje.

W co Wy gracie? A może mieliście już okazję odwiedzić którąś z krakowskich kawiarni, w których działa wypożyczalnia gier planszowych? W których organizuje się wspólne granie? I czym gracie? Ja dla zasady wybieram naparstek:)

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC