Dzisiaj taka śmieszna mała rzecz, słoiki, które zbieram od jakiegoś czasu. Mój pierwszy pomysł, to lampiony tarasowe, ale w związku z tym, że tarasu jeszcze nie mam…stały się wszystkim innym, czyli wazonem, świecznikiem, doniczkami. Wszystko zaczęło się od nowej szafki w salonie i jednego impulsu. Podaję Wam kilka moich propozycji. Jeżeli akurat nie kisicie ogórków, to może któryś z pomysłów przypadnie Wam do gustu i odmienicie swoje wnętrze za pomocą takich właśnie całkiem zwyczajnych, a jednak mających w sobie coś… słoików.

Szklo i wszelkie surowe materiały, to moja miłość. Choruję na betonową ścianę, ale wczorajsza wizyta w markecie uświadomiła mi, że mnie na nią nie stać. Beton na ścianie 21m2 to koszt 1000 zł!! Świat zwariował!! Tak więc do momentu gdy nie znajdę tańszego sposobu, ściany betonowej w salonie nie będzie. Jeśli macie dla mnie jakiegoś gotowca, to poproszę:) Sytuacja jest o tyle trudna, że na ścianie mam już farbę lateksową…

Życie ciągle mnie zaskakuje, dzisiejszy dzień obfitował w wrażenia jakich po poniedziałku się nie spodziewałam. Myślałam, że dzięki blogowaniu obrosłam już w grubą skórę i żaden hejt mnie nie złamie, a jednak. Terapia szokowa zakończyła się niepowodzeniem, a mi pozostał niesmak. Pozbędę się pilnie wrodzonej i pielęgnowanie przez lata wrażliwości, która wybujała do niewyobrażalnych rozmiarów. Sytuacja opanowana, wzięłam się w garść, podnoszę głowę do góry i skupiam się na sobie, na tym co lubię i na ludziach mi przychylnych:) a w duchu od dziś jak mantrę powtarzać będę „uwierz w siebie”.  I jeszcze, że te słoiki są warte pokazania?.

IMG_0464

IMG_0465

IMG_0466

IMG_0467

IMG_0468

IMG_0469

IMG_0470

IMG_0472

IMG_0473

IMG_0474