N

Spódnica z półkola przyszła mi na myśl w związku z parapetówą, na którą dostaliśmy zaproszenie w ostatnim czasie. Niestety na imprezę ostatecznie nie mogłam się wybrać, ale spódnica została i już wiem, że będzie moją ulubioną, podobnie jak materiał z którego została uszyta:) Nigdy nie myślałam, że zrobię jakiś tutorial, ale wzór jest tak prosty, że nie mogłam się oprzeć. 

Nie jestem żadną krawcową, pewnego razu po prostu zakupiłam tę oto maszynę i zaczęłam szyć systemem prób i błędów. Jestem jej (szczęśliwą?) posiadaczką od prawie trzech lat. Ma wiele wad i jedną zaletę, szyje i to póki co mi wystarcza, aczkolwiek od czasu do czasu pojawiają się myśli o tym, żeby wymienić ją na lepszy model.

Materiał, to cudowna dwustronna pianka, ta grubsza, nie królujący obecnie żakietowy flak. Bardzo go lubię, ponieważ nie wymaga wykończeń.

Ale do dzieła:) Uszycie tej spódnicy zajmuje jakieś 15 minut, łącznie z jej wycięciem. Przeszycie jest tak niewielkie, że może być równie dobrze wykonane ręcznie.

  • Aby zdjąć wymiary, należy zmierzyć swój obwód w okolicy pępka. Wartość podkładam do wzoru O= 2 (3,14)r, czyli np 70=2 (3,14)r, r= 11,14, materiał składam na połowę (chodzi oczywiście o wzór na obwód koła oraz wartość pi, której nie mogę tutaj wkleić).
  • Następnie od czubka materiału odmierzam daną wartość + 1cm zapasu i rysuję półokrąg.

  

  • Kolejny krok, to określenie długości spódnicy. Wszystko zależy od Twoich preferencji, jeśli nie jesteś pewna jaką długość wybrać, zdecyduj się na trochę dłuższą, możesz ją skrócić, gdy po założeniu okaże się za długa. Odmierzając długość spódnicy od narysowanego już półokręgu, uzyskamy krawędź/ dół spódnicy.

  • Wycinamy nasz półokrąg i zszywamy krawędzie..ot cała filozofia! Spódnica gotowa. U mnie powstała mała i duża:) Porwiecie się na ten pomysł?
  • Uwaga, u mnie różnica miedzy wymiarem bioder i talią, to ok 15 cm, u córki jeszcze mniej. Jeśli różnica w Twoich wymiarach jest znacznie większa, konieczne będzie wszycie zamka.

IMG_0753

IMG_0746-0

IMG_0774