Miałam go kupić! Nawet byłam już zorientowana w temacie, co, jak, za ile i gdzie… Bo taki strój trochę kosztuje. I to bynajmniej nie z chytrości! Rzecz w tym, że ten strój pamiątkę ma stanowić. Każde z moich dzieci ma swoje pudełko wspomnień i trafiają tam przedmioty wyjątkowe. O ileż większą wartość sentymentalną będzie miał taki strój uszyty przeze mnie własnoręcznie? Dla mnie bezcenną, mam nadzieję, że i dla niego. Podjęłam więc próbę, chociaż bałam się strasznie. Włożyłam w ten strój całe swe serce.

Jako krawcowa amatorka mam za sobą wiele wpadek, momentów kiedy to przeceniałam swoje możliwości oraz „dzieł”, które nadawały się jedynie do kosza. Każda z tych części uszyta jest jednak niezwykle starannie, zestaw jest perfekcyjny do bólu:) i śmiało może konkurować z tymi sklepowymi! Taki był mój cel. Jeśli już, to ma być zrobiony porządnie!

Co do ceny… kupiłam pół metra granatowego flauszu dobrej jakości (25,50 zł), pół metra czerwonej bawełny i pół metra bawełny w paski (25,80 zł). Do ozdobienia kamizelki użyłam nitki czerwonej i żółtej, oraz czerwonego kordonka. Łącznie z kosztami wysyłki materiałów komplet pochłoną, bagatela, odrobinę ponad 50 zł (rzeczy, jak nitki, gumka, kordonek, miałam, kupiłam jedynie materiał).

Spodnie nie były zbyt wymagające. Wycięłam krok, zeszyłam, wszyłam gumkę w nogawkach i w pasie.

SAMSUNG CSC

Skąd wzięłam wykrój na sukmanę? Narysowałam sama. Zmierzyłam szerokość barków i pleców małego oraz wyznaczyłam sobie długość, dodając z każdej strony po 1 cm na szwy. Jeżeli chodzi o wymiary pachy, czy dekoltu, posiłkowałam się swetrem. Po pierwszym zszyciu zrobiłam przymiarkę (niczym rasowa krawcowa) i zaznaczyłam sobie kredą co trzeba poprawić. Wyszło równiuteńko, prościutko, idealnie!

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

Nie udało mi się zdobyć ciekawych tasiemek. Zdobienia wykonałam za pomocą kolorowych nici (czerwone i żółte). Posłużyły mi do tego ściegi ozdobne mojej maszyny. I na tym etapie powinnam przyszyć również chwościki, by później nie męczyć się z manewrowaniem igłą pod podszewką, ale działając pod wpływem emocji, nie przemyślałam kolejności:) No więc zeszyłam podszewkę, przypięłam obie warstwy prawą stroną do prawej i połączyłam wszystko, przeszywając.

SAMSUNG CSC

 

Rękawy zeszyłam ręcznie.

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

Małe czerwone chwościki – nie do kupienia. Zrobiłam je z czerwonego kordonka(zawijałam na palce, obwiązywałam jeden koniec nitką i rozcinałam dół).

SAMSUNG CSC

Całość prezentuje się pięknie. Ale to Wy oceniacie. Koniecznie dajcie mi znać, co sądzicie!

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC