Ojjj mam za sobą chyba najdłuższą przerwę w historii mojego blogowania… ale gdybyście tylko mogli zobaczyć z jaką prędkością pisze się ten wpis! To prawda, przerwa czasami jest konieczna. Nie była ona absolutnie spowodowana brakiem weny. Przerwa w blogowaniu dała mi się we znaki, czułam się wręcz uwięziona. A wszystko to za sprawą spraw przewodnickich. Udało mi się zaskakująco szybko zdać ostatni egzamin, mundur się szyje, tak więc niebawem rozpoczynam kolejną przygodę:)) Po egzaminie porządki wiosenne robione w przyspieszonym tempie i przygotowanie 2 urodzin najmłodszej latorośli. To wszystko dało mi się porządnie we znaki, tak więc w ramach odpoczynku ostatnie 1,5 tygodnia przechorowałam. Standard, nie wiem czy też tak macie, bo ja choruję tylko podczas urlopu!

Na szczęście powoli zbieram siły do kolejnych działań. Czas powrócić do regularnego blogowania, regularnego na tyle, na ile to możliwe, tym bardziej, że Amelietilde ma szansę na wypuszczenie swojej pierwszej kolekcji ciuszków dziecięcych. Prace jeszcze w powijakach, ale cel jest i będę powoli ku niemu zmierzać. Stąd też moje pytanie, czy są rzeczy w moich zasobach, które chętnie widzielibyście w sklepie? Co cieszyłoby się największym zainteresowaniem? Czy odnajdujecie coś, co wydaje Wam się na tyle niespotykane, by mogło zostać zakupione?

A dzisiaj na blogu piękna czarna sukienka uszyta na prośbę koleżanki. Choć dzianinowa, to uszyta z czarnej włoskiej dzianiny bardzo dobrej jakości. Prezentuje się bardzo ładnie. W planach mam również bliźniaczą dla siebie, jednak na siebie jak zwykle brakuje mi czasu. To też pewna kwestia, którą należy ulepszyć, idealny moment na to, żeby skupić się na sobie i uzupełnić niedobory we własnej garderobie:) Sukienka, bardzo prosta z przodu, z tyłu ma duży dekold, który dodaje jej charakteru. W dzień zakładacie na nią żakiet i macie elegancką sukienkę do pracy. Ściągniecie żakiet i już jesteście gotowe na całonocną imprezę:))) A być może uszyję taką dla siebie i zobaczycie nas obie, wtedy jej urok będzie bardziej widoczny. Standardowo zabrakło mi talentu do fotografowania:) Miłego końca tygodnia! Bo już prawie weekend, co nie?:)

   IMG_7116

IMG_7117

IMG_7118