W miniony wtorek miałam okazję wraz z córką uczestniczyć w warsztatach kulinarnych z fantastyczną flowmummy.

Umówione miejsce, to warszawska kuchnia spotkań Ikea. Jestem pełna podziwu dla pomysłu i tej inicjatywy stworzenia kuchni dostępnej dla każdego. Jestem pod wrażeniem rozwiązań, bo choć wydawało mi się, że Ikeę i jej praktyczne pomysły znam na wylot, to jednak możliwość gotowania w takiej kuchni, przetestowania jej, jest czymś zupełnie innym. Nie mogę nie wspomnieć o ogromnym pokoju dla dzieci, w którym moja córka zatraciła się bez pamięci:) A ja mogłam pogotować..

 Tematem warsztatów była prezentowana przez Flow zrównoważona kuchnia w stylu eko. Na tapecie pojawiły się: ciasto czekoladowo – buraczane, domowe batony zbożowe oraz budyń z kaszy jaglanej.

Kto mnie czyta, zna, wie już, że jestem potwornie nieśmiała. Dla mnie każde spotkanie w gronie nowych osób, to wyzwanie, mus przełamania tej kłopotliwej słabości. Jest szansa, że z czasem coś się w tej kwestii poprawi:) Swoją drogą bardzo nieblogowa ta moja natura. Muszę Wam jednak powiedzieć, że od pierwszej chwili czułam się tam dobrze. Jest coś takiego, a właściwie ktoś taki, kto łączy wszystkie matki. To  bezpośrednie, prostolinijne, szczere do bólu dzieci. Te moje prywatne nie raz i nie dwa pomogły mi poznać nowych ludzi. I tak też było w tym przypadku. Do tego sympatyczna aura organizatorów i naprawdę wyluzowana Justyna.

Spędziłyśmy miły czas wspólnie przygotowując pyszne desery, a przede wszystkim rozmawiając, wymieniając się nie tylko matczynymi, ale też i blogowymi doświadczeniami. Justyna, jako doświadczona blogerka, uraczyła nas niezwykle cennymi radami.

Kuchnia eko nie była jedynie pretekstem. Naprawdę da się przygotować ciasto czekoladowo – buraczane tak, by było równie smaczne co to klasyczne, składające się z tony mąki i czekolady. Miałam nawet pewne podejrzenia, że autorka przepisu przemyciła podczas przygotowań jakiś tajemniczy środek, jednak własnoręcznie przygotowany tort okazał się być równie boski.

Oto fota na dowód mojej prawdomówności:

SAMSUNG CSC

 

Zdjęcie z Flow…miałam nie publikować, ale taki wpis bez niego? Nie mogłam się oprzeć:)

FullSizeRender (28)

A oto kuchnia w pełnej krasie:)

FullSizeRender (27)

FullSizeRender (26)

FullSizeRender (25)

FullSizeRender (24)

FullSizeRender (23)

FullSizeRender (22)

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

 

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

O dziwo udało mi się nawiązać bardzo fajne znajomości, jak widać, nie tylko mi:)

SAMSUNG CSC